Informacje

Portal klienta
Awizacja

Oferta

Portal dostawcy

Jurek Owsiak i Michał Pac na dole w kopalni „Knurów-Szczygłowice”

Główny dyrygent Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w niedzielę pojawił się w Knurowie, aby zjechać 850 metrów pod ziemię. Nie był sam, towarzyszył mu Michał Pac, farmaceuta z Siedlec, który wylicytował na aukcji WOŚP możliwość zjazdu do kopalni.
To nie pierwsza wizyta Jurka Owsiaka w Knurowie, tym razem jednak udało się zobaczyć jak pracują górnicy pod ziemią w KWK "Knurów-Szczygłowice" Ruch Knurów. Z racji tego, że w kopalni praca odbywała się w tym czasie normalnie, goście mieli okazję zobaczyć wydobycie i codzienne zajęcia górników. Był zjazd szolą i marsz piechotą na przodek.

W towarzystwie Grzegorza Michalika, dyrektora technicznego oraz Tomasza Śledzia, głównego inżyniera górniczego zwiedzający kopalnię zobaczyli jak wygląda wydobycie na poziomie 850m w pochylni II. Jurek Owsiak nie odmówił sobie przyjemności i usiadł za sterami kombajnu górniczego.

Był również czas, aby zdobyć wiedzę na temat kopalni, dyrektor techniczny oraz Roman Noga, dyrektor ds. pracy opowiedzieli o położeniem obszaru górniczego kopalni, zagrożeniach oraz specyfice górnictwa. Mowa była również o zatrudnieniu, płacy i zmianach w podejściu do zawodu górnika.

Jurek Owsiak, który nie ukrywał wielkiego podziwu dla pracy górników, nadal chce zrealizować pomysł startu orkiestry w jeden z kopalń. Kto wie, być może będzie to właśnie Knurów. Warto przypomnieć, że już w styczniu padł pomysł na taki właśnie początek finału WOŚP, wtedy jednak odmówiły władze Katowic.

- Wyobrażam sobie, że właśnie odchodzę od maszyny, przestaje fedrować i mówię: chyba czas na finał. I wtedy w przyspieszonym tempie wylatujemy z kopalni i pędzimy do góry. Stamtąd wsiadamy w coś i nagle się pojawiamy w miejscu, gdzie witamy wszystkich na finale – mówił Jerzy Owsiak dla TVS.

Po wizycie w kopalni przyszła pora na Izbę Tradycji, gdzie Jurek Owsiak a potem Michał Pac dokonali wpisu do księgi pamiątkowej. Grzegorz Michalik z kolei, zgodnie z tradycją wobec gości, którzy zaliczyli zjazd do kopalni – dokonał pasowania na gwarka, dokumentując to stosownym certyfikatem.

Warto też przypomnieć, że co roku z Knurowa wyrusza ekipa biegaczy która promuje miasto podczas finału WOŚP. Na własnych nogach biegną kilkaset kilometrów, by pojawić się w warszawskim studiu telewizyjnym. Nie inaczej jest podczas Przystanku Woodstock. Główny organizatorem biegów jest Bogdan Leśniowski.

Liczymy więc, że niebawem dojdzie do kolejnych odwiedzin Knurowa. Kto wie, być może nasze miasto będzie tym, które otworzy finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w przyszłym roku.

Najwyższą cenę za zjazd pod ziemię dla dwóch osób zapłacił Michał Pac, 57-letni właściciel apteki z Siedlec: - Chciałem pokazać kopalnię synowi, który ma 12 lat, ale kilka dni temu okazało się, że jest jeszcze za mały, żeby zjechać na dół. Syna miała zastąpić żona, jednak stchórzyła w ostatnim momencie - śmieje się pan Michał.
Siedlczanin, którego podziemna trasa trwała kilka godzin, dotarł aż do ściany wydobywczej nr 15 na poziomie 650 m.

- Nie mam żadnych związków z górnictwem - powiedział Michał Pac. - Dawno temu, jako nastolatek, widziałem kopalnię na szkolnej wycieczce. Kiedyś może przychodziła mi myśl, żeby zostać górnikiem. Ale po dzisiejszym zjeździe bardzo się cieszę, że jednak nie wybrałem tego zawodu... - żartował.


2003-2010 Kompania Węglowa S.A.
40-039 Katowice, ul. Powstańców 30
zarejestrowana przez Sąd Rejonowy Katowice Wschód w Katowicach Wydział Gospodarczy pod numerem KRS 0000057506
nr statystyczny REGON: 003473087, NIP: 634-012-51-23
wysokość kapitału zakładowego, całkowicie wpłaconego: 1.917.128.000,00 zł Map serwisu
 X 

Apel do górników

Drodzy górnicy !

Z niepokojem obserwujemy aktualną sytuację w kopalniach Kompanii Węglowej. Związki zawodowe dążą do strajku nie licząc się z sytuacją ekonomiczno – finansową firmy i planami ujętymi w strategii Firmy na najbliższe pięć lat. Nie niosą one zagrożenia utratą miejsc pracy. Wszyscy pracownicy mają zagwarantowaną pracę. Planowane od kilku lat zmiany organizacyjne zapewnią lepszą efektywność funkcjonowania naszej Spółki i stabilne miejsca pracy. Stojąc w miejscu, nie dostosowując się do obecnych warunków na rynku węgla, możemy postawić firmę w bardzo trudnej sytuacji. Wierzymy, że załoga Kompanii Węglowej doskonale zdaje sobie z tego sprawę.

Zarząd wielokrotnie deklarował prowadzenie rozmów ze związkami zawodowymi z zachowaniem przysługujących stronom praw i obowiązków. W trakcie rozmów przedstawiciele związków odrzucili propozycję porozumienia przedstawioną przez Zarząd i nie wyrazili zgody na dalsze ich prowadzenie przed zapowiadanym referendum strajkowym. Nie zaakceptowali też opinii trzech renomowanych kancelarii prawnych wskazujących na nielegalność ewentualnego strajku. Może to rodzić konsekwencje prawne wobec jego organizatorów i uczestników.

Od początku rozmów prowadzonych ze związkami zawodowymi Zarząd uważał, że w trybie ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych dyskutowany może być tylko postulat dotyczący polityki płacowej i wielkości funduszu wynagrodzeń. Okazało się jednak, że te kwestie nie były dla strony społecznej najważniejsze. Apelujemy więc o respektowanie praw i obowiązków stron zaistniałego sporu. To zarząd firmy jest odpowiedzialny za realizację strategii i dokonywanie zmian organizacyjnych w Spółce. Możemy prowadzić rozmowy o wszystkich tematach nurtujących naszych pracowników, jednak nie pod pręgierzem referendum i groźbą strajku.

 

Drodzy górnicy !

Wierzymy w Waszą odpowiedzialność i troskę o dalsze losy Spółki. Łatwo burzyć, lecz trudniej budować przyszłość największej firmy górniczej w Unii Europejskiej. Jesteśmy głęboko przekonani, że zwycięży poszanowanie prawa. Liczymy na Wasze wsparcie w budowie dalszej przyszłości Kompanii Węglowej.

Szczęść Boże
Zarząd Kompanii Węglowej SA